Naukowo - dlaczego coaching działa

naukowo2jpg

Jak małe na pozór wydarzenia mogą przynieść niespodziewanie duże zmiany, czyli naukowo o tym, jak i dlaczego coaching działa.


Metodologia coachingowa swoją skuteczność zawdzięcza wielu różnym dyscyplinom naukowym. Obficie czerpie z odkryć psychologii, socjologii, neurodydaktyki (nauka o tym, jak się uczyć, aby mózg się uczył) a nawet antropologii kulturowej. Jedną z nowszych dyscyplin, która rzuciła kompletnie nowe światło na to, jak i dlaczego coaching działa, jest dziedzina zwana neurobiologią. Neurobiologia to nauka zajmująca się mózgiem. I min. tym, w jaki sposób mózg wpływa na umysł, a umysł na mózg.

Skuteczność coachingu jako metody znajduje potwierdzenie w wielu badaniach i danych naukowych. Poniżej prezentujemy niektóre z nich pokazując, jak i dlaczego możliwe jest efektywne inicjowanie, wdrażanie i podtrzymanie pożądanych zmian dzięki metodom i technikom coachingowym. 

Krótkie wprowadzenie. Przyjrzyjmy się bliżej… mózgowi.


Mózg dorosłego człowieka waży średnio od 1200 do 1400 gramów. Pomimo, że stanowi on zaledwie ok 2% całkowitej masy ciała, zużywa aż 20% tlenu dostarczanego do organizmu, a potrzebną mu do pracy energię zużywa ok 10 razy szybciej, niż pozostałe narządy!  Ogólna jego budowa to: móżdżek, pień mózgu i dwie półkule, prawa i lewa, połączone ze sobą. Pień mózgu często nazywany jest gadzim mózgiem, odpowiada głównie za czynności wegetatywne.  

Mózg pokryty jest korą mózgową, zwaną korą nową, gdyż stanowi ona najnowsze osiągnięcie ewolucji i to tam odbywają się świadome procesy umysłowe.  Kora tworzy na powierzchni cztery płaty mózgu – płat czołowy, ciemieniowy, skroniowy,  potyliczny. Mówi się też o obszarze limbicznym (brzeżnym). Choć naukowo układ limbiczny nie jest opisywany jako anatomiczna część mózgowia, tam jednak znajduje się min. ważny dla nas hipokamp i ciało migdałowate, jest on też bardzo ważnym obszarem odpowiedzialnym za emocje, zapamiętywanie czy motywację ale i instynkty przetrwania, reakcji i emocji.  

Ciało migdałowate to ta część mózgu, która odpowiedzialna jest za emocje negatywne, takie jak smutek, złość, obrzydzenie, strach. Hipokamp natomiast to obszar uczenia się. Płaty mózgu to obszary odpowiedzialne za inne czynności ośrodkowego układu nerwowego - ruchowe i emocje, myśli i skojarzenia (płat czołowy) bodźce czuciowe (płat ciemieniowy) bodźce słuchowe i węchowe (płat skroniowy) bodźce wzrokowe (płat potyliczny). Obszary te reagują w różnym tempie i w różnym czasie. Można uszeregować je wg. szybkości reakcji (Zull, 2006). Miejsce na „podium” z numerem jeden przypada obszarowi limbicznemu. Obecne w nim ciało migdałowate natychmiast, bez udziału świadomości, w stanie pobudzenia wyzwala reakcje w odpowiedzi na zagrożenie typu walcz lub uciekaj. Szybko przetwarzane są również informacje bodźcowe i ruchowe. Świadomość i układ hormonalny są nieco wolniejsze.


Ale co ma mózg do skuteczności coachingu?


Jednym z podstawowych odkryć neurobiologii jest, że ludzki mózg ma naturę neuroplastyczną. Neuroplastyczność oznacza, że fizjologicznie mózg (a zatem i umysł) przez całe życie ulega zmianom (fizycznym) pod wpływem różnych bodźców i wielu zmiennych, które na niego działają. Neurobiologia udowadnia min., że zmiany w mózgu mogą pojawić się na skutek zmiany sposobu działania, więcej - zmiana sposobu myślenia (umysł) również powoduje zmiany na poziomie fizjologicznym, czyli na poziomie mózgu. Neurony, które jednocześnie ulegają pobudzeniu, przeżywają razem i mają wspólne połączenia. To podstawa neuroplastyczności – czyli zdolności mózgu do zmiany. (R. Post i S. Weiss, Siegel 2009). Gdy neurony ulegają aktywacji, wzmocnieniu ulegają również zaktywowane szlaki nerwowe, wzmacniając tym samym prawdopodobieństwo aktywacji podobnego wzorca w przyszłości. A małe zmiany w mikroskładnikach systemu mogą prowadzić do zmian w zachowaniu organizmu w skali makro (Siegel 2009).

Ludzie często działają zgodnie z nabytymi i już posiadanymi połączeniami neuronalnymi (czyli tak, jak zbudowany jest ich mózg). Jest takie powiedzenie, że jeśli działasz tak samo (lub myślisz tak samo) to nie spodziewaj się odmiennych wyników. Dlatego chcąc zmienić sposób działania (np. z mniej efektywnego na bardziej efektywny) należy zmienić mapę połączeń neuronalnych w mózgu.


Jak to robi coaching?


1. Koncentracja na rozwiązaniach i ich praktykowanie tworzy nowe ścieżki połączeń neuronalnych w mózgu. Dlatego koncentracja na problemie utrwala już istniejące ścieżki, a coachingowa orientacja na cel i rozwiązania tworzą nowe. 

2. Praca z pytaniami i znajdowanie własnych odpowiedzimechanizm jest taki sam jak powyżej – polega on na tym że znajdowanie własnych odpowiedzi w procesie coachingowym wytwarza sieć nowych połączeń neuronalnych, każde samodzielnie wygenerowane rozwiązanie to element tworzenia i rozwoju nowych połączeń. A co się dzieje się na tradycyjnym szkoleniu? Uczestnicy również korzystają z mapy połączeń, ale… trenera. Dlatego w coachingu tak bardzo kładzie się nacisk na to, aby rozwiązania były rozwiązaniami wypracowanymi przez Klienta, co zresztą ma swoje uzasadnienie również w świetle teorii motywacji. Badania wykazały że aby skutecznie działać na wzrost motywacji do osiągania sukcesów, trzeba oddziaływać zarówno na samoocenę, jak i na opinie o własnych zdolnościach (R.E. Franken, Psychologia motywacji 2005). 

3. Dobrowolność zaangażowania w zmianę i poszukiwania rozwiązańbadania van Praag i in 2005,  (Olson, Eadie, Ernst i Christie, 2006) udowodniły, że korzyści (w tym przypadku chodziło o wpływ ćwiczeń na budowę nowych komórek mózgowych) pojawiły się tylko wtedy, gdy ćwiczenia wykonywane były dobrowolnie.  

4. Budowanie świadomości -  lub inaczej „to, czemu dajesz uwagę, to wzmacniasz”. Rock i Schwartz 2006 dowiedli w badaniach nad neuroplastycznością że mózg tworzy nowe połączenia. Istotną rolę w inicjowaniu i wywołaniu fizycznych zmian w mózgu odegrała skoncentrowana uwaga.  Świadomie skierowana uwaga powoduje, że z czasem połączenia, których używamy do dawania uwagi, stają się automatyczne i jako takie punktem wyjścia do schematycznego działania. Tu warto zadać sobie pytanie, czy wolę działać „z automatu” czy mieć wybór. Poprzez budowanie świadomości i świadome kierowanie uwagi coaching daje możliwości wyboru.


Czerwono mi vs. zielono mi, czyli jak coaching wprowadza w stan zielony i stwarza warunki do uczenia się.

 

Dwa główne stany mózgu, o których mówi się w psychologii, to tzw. stan czerwony i stan zielony.

Stan czerwony związany jest ze stanami zagrożenia i  funkcjonowaniem na poziomie reakcji przeżycia – anatomicznie dzieje się to głównie na poziomie mózgu „gadziego” (pień mózgu). Oczywiście, w dzisiejszych czasach rzadko są to zagrożenia związane z bezpośrednią utratą życia lub zdrowia, najczęściej są to po prostu bodźce psychofizyczne, które odbieramy jako zagrożenie. W tym stanie bardzo mocno pobudzone jest też ciało migdałowate („porwanie przez ciało migdałowate” Goleman 1997). Czym jest fizjologicznie wzbudzenie ciała migdałowatego? To po prostu nagły napływ krwi do tego obszaru. Natychmiast następuje pierwotna reakcja walcz lub uciekaj (lub „zamroź” się), na poziomie emocji czujemy lęk i niepokój.  Krew odpływa z kory mózgowej (czyli część mózgu odpowiadającej za świadome procesy) i kierowana jest do układu zapewniającego przeżycie. Zachodzi szereg zmian na poziomie hormonalnym, wydziela się min. adrenalina i hormon stresu – kortyzol (ze strony układu współczulnego to element reakcji walcz lub uciekaj). Próbowaliście kiedyś uczyć się w stanie „zagrożenia”? No właśnie. A jeżeli nie, to proponujemy krótki test: zapamiętaj słowa piosenki, którą akurat słyszysz w radiu w chwili silnej emocji lub bezpośrednio po zakończeniu kłótni.

Na poziomie poznawczym porwanie przez ciało migdałowate (inaczej zwane też porwaniem emocjonalnym) powoduje:

  • generalizowanie: aktywują się duże obszary skojarzeniowe będące poza świadomością, następuje uogólnienie i przeniesienie konkretnego bodźca na ogólny ogląd i ogólne samopoczucie,
  • osłabienie zdolności odpowiadających za przebieg procesów rozumowania i podejmowania decyzji - redukcja metabolizmu w korze przedczołowej powoduje, że krew odpływa z kory przedczołowej i zasila obszary odpowiadające za  pierwotną reakcję emocjonalną,
  • pesymistyczną nadinterpretację – mało znaczące fakty przekładają się na pesymistyczne uogólnienia,
  • nieodróżnianie zagrożeń psychologicznych od zagrożeń fizycznych (Eisenberger i in. 2003) – ból psychologiczny (w wyniku odrzucenia, porzucenia czy wykluczenia) mózg odczuwa w tej samej części, w której czuje ból fizyczny (np. po złamaniu ręki czy uderzeniu się w głowę). 

Stan zielony to stan przeciwny do stanu czerwonego. To stan, kiedy wydzielają się neuroprzekaźniki (min. dopamina, serotonina, oksytocyna). Neuroprzekaźniki działają na korę nową. Dopamina związana jest z uczuciem satysfakcji, radością i zadowoleniem a także z motywacją. Kora nowa wykazuje normalne ukrwienie. Mózg gadzi to emocje, kora nowa – poznanie. Stan czerwony to zagrożenie, stan zielony to stan kreatywny.

Generalnie więc zależność jest następująca: znaczny odpływ krwi ze strony poznawczej (zielonej) czyli z kory nowej do ciała migdałowatego, czyli na stronę „czerwoną” powoduje spadek możliwości poznawczych. Jaki ma to związek z coachingiem? Znając powyższy mechanizm, coaching stosuje techniki świadomego przeprowadzania Klienta ze strony czerwonej - emocjonalnej na stronę zieloną, sprzyjającą refleksji i twórczemu podejściu. Umiejętne zastosowanie technik coachingowych umożliwia odebranie nadmiaru krwi ciału migdałowatego i ponowne przekierowanie jej do kory nowej. Tak działa np. technika etykietowania czy aktywnej obserwacji, które umożliwiają Klientowi przejście ze strony emocji na stronę poznawczą.

Neurobiologia określiła jakie czynniki sprzyjają byciu w stanie kreatywnym a jakie w stanie zagrożenia. I tak:

  • stan czerwony – motywatory (negative emotional attractor, NEA) – poczucie zagrożenia, zawężenie wyboru, niechęć do rozwoju, odcięcie od zasobów, osłabiona percepcja. Neurobiolog Bruce Perry (2006) wykazał, że „reakcja lękowa lub alarmowa (…) zabija ciekawość i powstrzymuje od eksplorowania i uczenia się - lęk niszczy zdolność uczenia się”; 
  • stan zielony – (positive emotional attractor, PEA) nagroda, zaufanie, twórczość, rozważanie opcji, dostęp do zasobów, chęć uczenia się, wyostrzona percepcja.


Coaching a praca z emocjami.


Jedną z oznak efektywnie działającej kory przedczołowej jest umiejętność zarządzania emocjami, szczególnie przydatna w biznesie (choć nie tylko).

Może w tym pomóc coaching i techniki służące przeramowaniu i/lub ponownej ocenie. Znamy badania, które pokazują, że ponowna ocena zdarzenia na poziomie poznawczym (a wiec przy użyciu kory przedczołowej) może złagodzić emocjonalny aspekt doświadczenia poprzez uaktywnienie kory a uśmierzenie aktywności ciała migdałowatego. W procesie coachingowym Klient dokonując ponownej oceny lub przeramowania, czyli nadając doświadczeniu nowe znaczenie, lepiej je zapamięta, niż gdyby został na etapie wrażenia – wówczas dominujące byłyby negatywne emocje. Przeramowanie przynosi wymierne, strukturalne zmiany w mózgu osoby dorosłej (Schwartz i Begley, 2002). 

Również ubieranie doznań i emocji  w słowa aktywuje obszary odpowiedzialne za zdolności poznawcze, a dezaktywuje aktywność ciała migdałowatego. Liberman i współpracownicy (2007) przeprowadzili eksperyment – zaproszone do udziału w nim osoby miały za zadanie oglądać twarze ludzi wyrażających różne emocje. Następnie zadaniem ochotników było dopasowanie obejrzanych twarzy wyrażających daną emocję do podobnej, pokazanej im przez badaczy (na zasadzie parowania obrazów). W drugiej części eksperymentu badani dopasowywali obejrzane na twarzach emocje do słów, opisujących stany emocjonalne. W trakcie badano aktywność mózgów uczestników za pomocą metody fMRI (obrazowanie metodą rezonansu magnetycznego). Wykazano, że gdy uczestnicy nazywali i identyfikowali emocje za pomocą słów, słabła aktywność ciała migdałowatego. Równocześnie rosła aktywność w korze przedczołowej. Zależności takiej nie odkryto w pierwszej fazie eksperymentu, czyli kiedy badani pracowali z zadaniem na poziomie niewerbalnym.

A czy okazywanie emocji (również w procesie coachingowym) jest skuteczne? Gross (2006) wykazał, że osoby, które porozmawiały o swoich emocjach po obejrzeniu przykrych scen w filmie miały niższe ciśnienie krwi i inne wskaźniki pobudzenia niż osoby, które stłumiły swoje emocje i nie dały ich po sobie poznać. Prowadzi go to do wniosku, że osoby, które w dłuższej perspektywie stosują metodę tłumienia w sobie emocji zamiast ich okazywania, gorzej funkcjonują fizycznie i społecznie.

Proces coachingowy ułatwia przeniesienie nieświadomego procesu do świadomości, gdzie można go zidentyfikować i opisać. Nazwanie „zagrożenia” pozwala na wyciszenie ciała migdałowatego, a w konsekwencji prowadzi do wzrostu możliwości konstruktywnego poszukiwania rozwiązań. Uwaga zostaje przeniesiona w obszary odpowiadające za twórcze wykorzystanie zasobów, a klient przechodzi ze stanu asocjacji w stan dysocjacji – oglądu z zewnątrz.


Neurony lustrzane, wizualizacja – nauka czy wiara?


Odkrycie neuronów lustrzanych w latach 90 spowodowało wielkie poruszenie w świecie nauki. Naukowcy we Włoszech (Rizzolatti i in. 1996, Galesse i inn 1996) wszczepili do mózgu małpy elektrodę i obserwowali, co dzieje się z jej neuronami gdy sięga po pożywienie. Neurony aktywowały się (konkretnie neurony w korze ruchowej). Ale okazało się, że wystarczyło, że małpa tylko patrzyła, jak któryś z badaczy robi to samo – czyli sięga po jedzenie, i jej neurony również wykazywały stan aktywacji! Mózg małpy podczas eksperymentu zareagował tak, jak gdyby sam to zadanie wykonywał, stąd badacze nadali zjawisku nazwę neuronów lustrzanych. Zjawisko to ogólnie sprowadza się do stwierdzenia, że obserwacja ruchów innych osób aktywuje połączenia w szlakach motorycznych obserwatora. Ze zjawiska neuronów lustrzanych i ich odkrycia czerpią techniki coachingowe zwane modelowaniem.


Poniżej jeszcze kilka wybranych ciekawych badań i danych, dowodzących skuteczności metod i technik stosowanych w coachingu.


1.  Wizualizacja - naukowe wyjaśnienie jej skuteczności wywodzi się z psychologii sportu, gdzie zresztą do dziś jest stosowana przez najwybitniejszych trenerów (warunek – musi być umiejętnie wykonana). Z jej siły bardzo często korzysta coaching. Jej sekret polega na tym, że połączenia w mózgu, których używamy do wyobrażania sobie danej czynności to dokładnie te same połączenia, z których korzystamy, wykonując te czynności. Jest to zasługa kory wzrokowej, czyli części mózgu odpowiedzialnej za widzenie. Ponieważ użycie ścieżki dostępu wzmacnia ją (zastosowanie znajdzie tu powiedzenie, że trening czyni mistrza), to próba działania przeprowadzona w wyobraźni przygotowuje sieci neuronalne do rzeczywistego działania w podobny sposób. Co ciekawe, wizualizacja swoją skuteczność zawdzięcza też ewolucji. Najpierw jako gatunek mieliśmy zmysł wzroku, potem dopiero wykształciła się komunikacja za pomocą mowy. Dlatego do przenoszenia danych wizualnych mózg ma ok 1 miliona włókien, a do danych słuchowych – ok 30 tys. Mózg chce zobaczyć, i nie ma dla niego różnicy, czy jest to naprawdę, czy oczyma wyobraźni.  

2.  Metody behawioralne (psychologia behawioralna) – Skinner i jego trzystopniowa metoda treningu zachowań:

  • określ cel lub pożądane zachowanie końcowe
  • określ punkt początkowy (obecne zachowanie)
  • wzmacniaj pozytywnie każdy krok w pożądanym kierunku przy jednoczesnym ignorowaniu wszystkich pozostałych zachowań. W coachingu znajduje zastosowanie w pracy nad budowaniem motywacji, etapowej realizacji celów, budowaniu wizji, zarządzaniem i do poprawiania wyników. 

3.  Z badań również wynika, że ludzie którzy ustalają cele:

  • osiągają lepsze wyniki
  • są bardziej pewni siebie
  • są bardziej zadowoleni z uzyskiwanych rezultatów
  • przeżywają mniejszy stres i niepokój (Rock, Page, s. 178). 

4.  Last but not least - Martin Seligman (mistrz psychologii pozytywnej) wykazał, że optymizmu można się nauczyć. Coaching jest i w tym bardzo pomocny.


Artykuł opracowaliśmy na podstawie książki Fundamenty coachingu. Neurobiologia a skuteczna praktyka, David Rock, Linda J. Page, Co&Me publishing, Warszawa 2014. Więcej przydatnych informacji o naukowych podstawach coachingu tamże.